HISTORIA SZKOŁY W ZABOROWIE (1843-2017)

Utworzenie parafii w Zaborowie w dniu 24 sierpnia 1819 roku spowodowało, że podjęto pierwsze, jeszcze nieudolne próby pisania i czytania (tzw. ślabizowania) przez organistów. Że była potrzeba tej nauki świadczy fakt, że już w roku 1843 zaborowski dwór wybudował naprzeciw kościoła drewniany budynek, którego połowę (2 izby) przeznaczono dla ubogich na schronisko (hospitale) parafialne, a drugą połowę (1 izbę z podłogą i piecem kaflowym) na szkółkę parafialną. Uczyli w niej organiści i proboszcz. Od roku 1843 nauczycielem w jednoklasowej szkole jest organista Paweł Sierankiewicz. Do szkółki uczęszczało 60 uczniów, również w niej uczyli się pierwsi inteligenci zaborowscy: Antoni i Wawrzyniec Pacynowie, Jan Gulik, Wojciech Pałka, Ignacy Cierniak. W latach 1851 – 1857 naukę prowadził organista Jędrzej Moszczyński, a w latach 1861 – 1878 organista Michał Koza (urodzony w 1823 roku), a naukę pobierało 82 uczniów. Pomiędzy rokiem 1858 a 1861 brak było nauczyciela i szkoła praktycznie nie funkcjonowała.
W roku 1870 obejmuje probostwo ks. Franciszek Wolff, wyjątkowo dzielny człowiek i światły obywatel. Już w pierwszym roku swego pobytu przekonał najpierw Wolę Przemykowską, a potem resztę wsi o konieczności budowy szkół w parafii Zaborów. Tak o tym ostatnim pisze w kronice parafialnej: „1871. Cześć Bog>u! Udało mi się przy pomocy Bożej nakłonić 4 gminy, tj. Zaborów, Pojawie, Dołęgę i Kwików, że się dnia 16 lutego 1871 roku zobowiązały utworzyć szkołę ludową, wystawić budynek murowany i wyznaczyć uposażenie dla nauczyciela. Do budynku szkolnego zobowiązał się Antoni Niedzielski, właściciel dóbr Zaborów dostarczyć materiału murowanego oraz zapłacić murarza i cieślę”.
Franciszek Wolf

Gmina ofiarowała na szkołę 188 fl. 89 ’’ kr., uzyskanych od dworu za zrzeczenie się serwitutu leśnego, nadto uchwałą Rady Gminy przyznała dotację dla nauczyciela 200 fl. rocznie, na 2 sągi drzewa – 16 fl., na potrzeby szkolne – 10 fl., na stróża – 12 fl. Niestety zaczęto budowę szkoły dopiero w roku 1876, „do czego przez 7 lat skutkiem niedotrzymania zobowiązań przez dwór przyjętych przyjść nie mogło”.

Budynek ukończony został w roku 1878, na co ks. Wolff wystarał się o bezzwrotną subwencję w kwocie 800 fl. z funduszów krajowych, składał się z dwóch sal lekcyjnych i mieszkania dla nauczyciela. W dniu 3 października 1878 roku odbyło się poświęcenie szkoły, a 4 października pierwsza lekcja, prowadzona przez młodego nauczyciela, przeniesionego z Gręboszowa, Józefa Prelicha, w obecności inspektora szkolnego Franciszka Habury. Musiała to być praca, zwłaszcza w początkach ciężka, jeżeli się zważy, że na wsi był jeden nauczyciel.

Ale trzeba tu zaznaczyć, że Józef Prelich był wyjątkowym nauczycielem i wychowawcą. Człowiek zdolny, patriota, a przy tym szczery, w najszerszym tego słowa znaczeniu. Już jako młody seminarzysta wziął udział w Powstaniu Styczniowym 1863 roku, w partii Langiewicza w służbie pocztowej. W Gręboszowie był nauczycielem Jakuba Bojki, z którym pozostawał stale w stosunkach przyjaznych. Sam J. Bojko we „Wspomnieniach” napisał o nim, że był dobrym, uczciwym chłopiną”.

Prelich

Uczył w sposób życiowy, praktyczny. Miał dar łatwego podawania wiedzy, że bez oporu ze strony młodzieży nie tylko utrzymał rygor w klasie, ale nauczył języka polskiego, rachunków i historii Polski, a nadto uczył w ogrodzie sczepienia drzewek owocowych. Ciekawy miał ten człowiek światopogląd ogólny, raczej wolnomyśliciel niż dogmatyk, wielką mądrość Stwórcy podziwiał w cudach przyrody, z którą współżył jakby z ludzka istotnością. Miał różne oryginalne upodobania, lubił pieśni, więc śpiewały dzieci dużo, a ulubioną pieśnią szkolną, jakby hasłem zaborowskiej młodzieży, była pieśń:

Jak jeden Bóg na niebie, jak jedna Matka Boska,

tak jedna na świecie ziemia zaborowska,

oj i jak jedno słońce na cały świat świeci,

tak jeden jest Zaborów, zaborowskie dzieci.

Większą część swego życia spędził chyba w ogrodzie, pracując stale fizycznie. Poważanie we wsi miał bardzo duże, proponowano mu objęcie posady wójta gromady, ale tego obowiązku nie przyjął, bo obawiał się, że zaniedba szkołę, którą z miejsca postawił na wysokim poziomie nauczania i wychowania. Jako nauczyciel w miarę surowy, w miarę pobłażliwy, dziatwę szkolną kochał jak ojciec, potrafiąc pogłaskać po czuprynie i serdecznie i ciepło powitać słowami: „Jak się masz dziecię?”. Sam pracował w szkole do roku 1896, potem uzyskując drugiego nauczyciela Walentego Kańskiego.

W roku 1897 zorganizowano w Dołędze klasę eksponowaną, którą prowadziła mianowana nauczycielka Michalina Misiorowska, po niej Anna Giebułtowska, a następnie Jan Habura z żoną Marią. 1 – klasową szkołę w Kwikowie utworzono w roku 1904, a jej kierownikiem został Stanisław Róg. Po uruchomieniu szkół w Dołędze i Kwikowie, obwód szkolny obejmował Zaborów i Pojawie.

Józef Prelich zżył się z wsią ludźmi bardzo blisko, tutaj się ożenił, a po przejściu na emeryturę urządził sobie własne gospodarstwo, tzw. Piastówkę (nazwano go bowiem trafnie „Piastem”), gdzie przeżył jeszcze 36 lat, doczekawszy się niepodległości Polski. Zmarł 3 maja 1935 roku, a na jego epitafium wyryto słowa:

Józef Prelich 1847 – 1935

„Powstaniec z roku 1863

Długoletni szkoły w Zaborowie kierownik,

choć w niewoli,ale do wolności Ojczyźnie synów sposobił”.

To on nakłonił rodziców Jędrzeja Cierniaka, najwybitniejszego syna zaborowskiej ziemi, aby wysłali go do gimnazjum do Bochni w roku 1900.

Następnym kierownikiem szkoły był Edmund Kotulski, w latach 1898 do 1921. Nie posiadał już takiego prestiżu, jak jego poprzednik, nie potrafił nawiązać kontaktu ze wsią. J. Majka w swym „Życiorysie” odnotował, że „nie interesował się zupełnie wsią i żył sam dla siebie”.

W listopadzie 1914 roku podczas szalejącej wojny światowej przesuwały się przez Zaborów masy wojska. Kierownik Edmund Kotulski pełnił służbę wojskową od 1914 – 1918 roku, zaś nauczyciele w obawie przed inwazją rosyjską wyjechali. Szkoła pozostała bez opieki. Podczas inwazji rosyjskiej zostały zniszczone wszystkie sprzęty, przybory, książki i akta szkolne. W budynku szkolnym mieścił się przez pewien czas szpital wojskowy rosyjski, a później szpital polowy austriacki. Jednak już od lipca 1915 roku podjęto naukę szkolną, choć nie było ani sprzętu szkolnego, ani ławek, gdyż Moskale wszystkie sprzęty popalili. Nauka w tym czasie odbywała się nieregularnie i tak od 22 lutego do 11 kwietnia 1917 roku i od 22 listopada do 9 grudnia 1918 roku szkoła była zamknięta z powodu braku opału.

Każdy rok szkolny rozpoczynał się specjalnym nabożeństwem. Szczególnie uroczyste nabożeństwo odprawiono 1 września 1919 roku w wolnej i niepodległej Ojczyźnie, podczas którego ks. Stanisław Taborski zachęcał gorąco ludność tutejszej parafii do regularnego posyłania dzieci do szkoły.

W 1921 roku Edmund i Maria Kotulscy zostają przeniesieni do Poręby Spytkowskiej, zaś kierownikiem mianowany zostaje dotychczasowy kierownik szkoły w Rylowej, Grzegorz Gluza. Funkcję tę pełnił do przejścia na emeryturę w roku 1939, a zastąpił go Kazimierz Zglinicki.

Uczęszczały do niej dzieci z Zaborowa i Pojawia. Systematycznie do połowy lat trzydziestych wzrastała liczba zapisanych dzieci. W latach 1925 – 1936 kształtowała się następująco:
rok szkolny zapisanych dzieci
1924/1925 152
1926/1927 156
1928/1929 162
1929/1930 213
1930/1931 230
1935/1936 226
1936/1937 220

W pierwszym okresie swego istnienia szkoła w Zaborowie, jak większość szkól trywialnych i ludowych, ograniczała się do podawania najniezbędniejszych wiadomości przydatnych do życia na wsi i pracy na roli. Programy nauczania obowiązujące od września 1893 roku w szkołach wiejskich i małomiasteczkowych były jednakowe, jeśli chodzi o nauczane przedmioty. Szkoła zaborowska była najpierw jednoklasowa, a od 1896 roku dwuklasowa. Nauczano w niej następujące przedmioty: religia, j. polski, czytanie i pisanie, rachunki, wiadomości z dziejów, przyroda, rysunki, śpiew, roboty ręczne dla dziewcząt i gimnastyka dla chłopców.

Ramowy program nauczania, jednolity dla całego kraju, w praktyce realizowany był w sposób w dużym stopniu zależny od nauczycieli. Szczególnie pozytywną rolę odegrał kierownik szkoły w Zaborowie Józef Prelich, który ze „szczególnym umiłowaniem” uczył historii Polski, śpiewu i gimnastyki, a poza godzinami także języka niemieckiego chłopców sposobiących się do nauki gimnazjalnej. Pełnił również funkcję inicjatora życia społeczno – kulturalnego w środowisku. Nie bez znaczenia był również fakt, że działalność jego spotkała się ze wsparciem miejscowego proboszcza ks. Franciszka Wolffa i jego następcy ks. Józefa Nikla, którzy również wielce zasłużyli się da rozwoju oświaty wiejskiej.

Szkoła zaborowska została przemianowana na 4 – klasową w roku 1925 i w 1930 miała 5 kompletów, 4 etaty nauczycielskie, 120 godzin tygodniowo, 5 nauczycieli, 213 uczniów, 3 sale lekcyjne i 1 salę obcą o powierzchni 20 m2.

Istotną zmianę w systemie szkolnictwa powszechnego wprowadziła tzw. „ustawa jędrzejewiczowska” z 11 marca 1932 roku, która wprowadziła 3 stopnie wśród szkół powszechnych. Szkoła w Zaborowie stała się od roku 1936 szkołą sześcioklasową z trzema nauczycielami i kierownikiem. Sześcioklasowa szkoła miała 3 sale lekcyjne, kancelarię i mieszkanie dla kierownika. Młodzież, która chciała kończyć VII kasę musiała uczęszczać do szkoły w Szczurowej. Szkoła, jak podaje Jędrzej Cierniak w „Zaborowskiej nucie”, była słabo wyposażona, zarówno w sprzęt, książki, jak i pomoce naukowe. Budynek wymagał gruntownego remontu, jak również poszerzenia, brak było boiska do ćwiczeń cielesnych i wypoczynku, ogrodu szkolnego (do celów nauki). Występowały też duże braki w meblach szkolnych. Była natomiast tworzona biblioteka uczniowska (200 tomów) i nauczycielska (100 tomów).

Rok szkolny 1939/1940 nie rozpoczął się normalnym trybem utartym od szeregu lat. W murach szkolnych gwar i zgiełk, to uciekinierzy przybyli z tobołami, dobytkiem i tym co zabrać mogli. Przybyli z różnych stron, aby tu szukać schronienia przed grozą wojny. Dopiero za zezwoleniem władz niemieckich została uruchomiona szkoła w październiku 1939 roku.

Nauka odbywała się normalnie aż do 1941 roku, jednak na skutek okólnika została wstrzymana na czas nieograniczony. W dniach od kwietnia do czerwca szkoła zajęta była przez wojsko niemieckie. Rok szkolny 1942/43 rozpoczął się normalnie, bez żadnych przeszkód, ale 10 marca 1943 roku przybyło do szkoły gestapo z zamiarem aresztowania kierownika szkoły Romana Majeranowskiego. W tym czasie w szkole prowadzone było tajne nauczanie. Zespoły tajnego nauczania stopnia podstawowego prowadzili kierownik szkoły Romuald Majeranowski i nauczycielka Włodzimiera Kubiaczykówna. Na szczęście kierownik zdołał zbiec i ukryć się.

W roku szkolnym 1944/45 wojsko niemieckie znów zajęło szkołę i dopiero staraniem kierownictwa udało się otrzymać jedną salę i nauka rozpoczęła się 30 października 1944 roku, ale trwała raptem 10 dni, bo znów Niemcy zajęli całą szkołę, zabraniając uczenia dzieci. Dzięki odwadze i ofiarności pani Haliny Majeranowskiej nauka mogła odbywać się dalej, ponieważ oddała ona swój pokój mieszkalny aby umożliwić dzieciom kontynuowania nauki.

Szkoła nie posiadała materiału opałowego i na apel nauczycieli dzieci same przynosiły z domu drzewo na opalenie sali szkolnej. W grudniu 1944 roku dzieci 11 – 14 letnie zostały zmuszone do pracy przy okopach, więc klasy V i VI musiały przerwać naukę.

15 stycznia 1945 roku została przerwana nauka na skutek przemarszu wojsk niemieckich. W dniu 23 stycznia 1945 roku rozpoczęto naukę dzięki inicjatywie i staraniu Włodzimiery Kubiaczykówny, jednak nie w budynku szkolnym, lecz we dworze, ponieważ szkoła była mocno zniszczona, ławki, tablice zostały zniszczone i spalone, nie było żadnych pomocy naukowych.

Obowiązki kierownika szkoły pełnił do 20 lutego 1945 roku Emil Zajączkowski. Po nim obowiązki te przejął Tadeusz Król. Wówczas przy udziale miejscowych władz i finansowej pomocy mieszkańców przystąpiono do remontu macierzystego budynku szkoły. Nie zabezpieczało to jednak dostatecznych warunków nauki dla ponad 300 uczniów w roku szkolnym 1945/1946. Stąd nauka odbywała się nadal w 3 salach budynku podworskiego, 2 budynku szkoły i 2 wyremontowanych salach Domu Ludowego. Do szkoły w Zaborowie uczęszczały także dzieci z Pojawia, Kwikowa i Dołęgi. Dodatkowo prawidłowe funkcjonowanie szkoły utrudniały warunki materialne, stąd inicjatywa opodatkowania się mieszkańców Pojawia i Zaborowa na rzecz zabezpieczenia opału i pomocy nauczycielom. Brak mieszkań, niskie wynagrodzenie i ogólne warunki bytowania nie sprzyjały stabilizacji kadry nauczającej. Pierwszymi nauczycielami po wyzwoleniu w tej szkole byli: Anna Król, Kamila Wójcik, Helena Styczeń i Anna Doroszycka. Mimo rozlicznych problemów szkoła w Zaborowie w pierwszym powojennym roku szkolnym wzięła na siebie obowiązek dokształcania dorosłych w zakresie siódmej klasy szkoły podstawowej. Kurs taki uruchomiono już 28 października 1945 roku. Organizowane były również na terenie szkoły różne formy zajęć pozalekcyjnych. Jedną z nich było założenie z inicjatywy kierownika szkoły Tadeusza Króla zespołu muzyczno – artystycznego, który dwukrotnie brał udział w Festiwalu Muzyki Ludowej w Warszawie, organizowanym przez Polskie Radio. Twórcą drużyny harcerskiej był Eugeniusz Socha.

W sierpniu 1952 roku nowym kierownikiem szkoły został Franciszek Jurkowski rodem ze Szczawy k. Limanowej. Funkcję te pełnił do roku 1990, a więc przez 38 lat, tj. najdłużej w historii szkoły zaborowskiej.
Franciszek Jurkowski

Wobec nadal trwających trudności lokalowych szkoły 18 listopada 1956 roku na ogólnym zebraniu mieszkańców Zaborowa podjęto z inicjatywy kierownika szkoły F. Jurkowskiego decyzję o budowie nowej szkoły. Powołano wówczas Komitet Budowy Szkoły, w skład którego weszli:

1. Franciszek Jurkowski – kierownik szkoły jako przewodniczący

2. Stanisław Antosz – jako sekretarz

3. Józef Cierniak – jako skarbnik

4. Jan Siemieniec – jako przewodniczący Komisji Rewizyjnej

5. Józef Wodka – jako członek Komitetu

6. Jan Oleksy – jako członek Komitetu

7. Józef Boroń – jako członek Komitetu

8. Stanisław Noga – jako członek Komitetu

9. Władysław Kukiełka – jako członek Komitetu

10. Ks. Henryk Kozdrój – jako członek Komitetu

W maju 1958 roku wykonano pierwsze prace przy budowie nowej szkoły. Przy budowie pomogli członkowie Klubu Zaborowian z Chicago, wspomagając ją kwotą 4,5 tys. dolarów. Wmurowanie kamienia węglowego odbyło się 20 sierpnia 1958 roku. Kamień ten został poświęcony przez ks. Michała Dąbrowskiego. Otwarcie i przekazanie szkoły dzieciom i młodzieży odbyło się 17 lipca 1960 roku. W nowym roku szkolnym podjęło w niej naukę 247 dzieci. Była to pierwsza szkoła 1000 – latka w województwie krakowskim. Posiadała 9 sal lekcyjnych, salę gimnastyczną, pokój nauczycielski, kancelarię, stołówkę, kuchnię, bibliotekę, świetlicę i inne pomieszczenia. Otwarcie nowoczesnej szkoły pozwoliło na polepszenie procesu dydaktycznego i wychowawczego.

Interesującą inicjatywą mieszkańców i dyrekcji szkoły przy współudziale Towarzystwa Wiedzy Powszechnej było powołanie jesienią 1958 roku Uniwersytetu Powszechnego, który funkcjonował przy szkole zaborowskiej przez 10 lat. Przedmiotem jego działania było przede wszystkim szerzenie oświaty rolniczej. Program, który opracowano przy współudziale słuchaczy zawierał problematykę z różnych dziedzin wiedzy, np. prawa, ekonomii, literatury, polityki, medycyny, historii, geografii i psychologii.

1 listopada 1961 roku przy Szkole Podstawowej w Zaborowie utworzono Szkołę Przysposobienia Rolniczego, którą w roku 1968 na podstawie decyzji Ministra Oświaty i Szkolnictwa Wyższego przemianowano na Zasadniczą Szkołę Rolnicza, którą kierował Franciszek Jurkowski – kierownik Szkoły Podstawowej. Kształcenie odbywało się w cyklu dwuletnim. Przedmiotów zawodowych uczyli nauczyciele etatowi szkoły, zaś ogólnokształcących – nauczyciele Szkoły Podstawowej. W roku 1992 szkoła zmienia nazwę na Zasadniczą Szkołę Zawodową i jest filią ZSE i GŻ w Wojniczu, uczęszcza do niej 70 uczniów. Od roku 1996 zaczynają się problemy z naborem do klasy pierwszej, co w konsekwencji doprowadza w roku 1999 do zamknięcia szkoły i przeniesienia do Brzeska.

Od roku 1990 do 1994 dyrektorem szkoły jest córka Franciszka Jurkowskiego – Ewa Kłusek. Z inicjatywy dyrektorki szkoły i nauczyciela informatyki Józefa Cierniaka w tym czasie oddana zostaje do użytku nowoczesna pracownia komputerowa, która służyć będzie od tego czasu dzieciom i młodzieży zaborowskiej.

Od 1 września 1994 roku dyrektorem szkoły zostaje mgr inż. Józef Cierniak, który pełni tę funkcję do 31 sierpnia 1999 roku, kiedy to przechodzi na stanowisko Naczelnika Oświaty, Kultury i Sportu Urzędu Miasta i Gminy w Brzesku. W tym czasie zostaje unowocześniona pracownia komputerowa oraz zostaje w niej zainstalowany internet, co pozwala uatrakcyjnić proces dydaktyczny i wychowawczy. Przeprowadzono również remont kotłowni, częściową wymianę stolarki okiennej oraz rozpoczęto wymianę ogrodzenia wokół budynku szkolnego.

Od 1 września 1999 roku dyrektorem szkoły zostaje mgr inż. Mieczysław Chabura. W tym dniu wprowadzona zostaje w Polsce reforma oświaty. Utworzone zostają: 6 – letnia Szkoła Podstawowa i 3 – letnie Gimnazjum oraz przez rok ostatnia w historii klasa ósma. W Zaborowie istnieje oddział gimnazjum ze Szczurowej, z dwoma klasami, do którego uczęszcza młodzież z obwodu: Zaborów i Wola Przemykowska w liczbie 43 uczniów. Od 1 września 2000 roku będzie to szkoła samodzielna, jej siedzibą jest budynek Szkoły Podstawowej.

Do Szkoły Podstawowej uczęszcza 211 uczniów, a uczy ich 15 nauczycieli. Jesienią tego roku udaje się, dzięki usilnym staraniom radnego z Zaborowa pana mgr inż. Aleksandra Badziocha, wymienić poszycie dachowe na budynku szkoły i dokończyć ogrodzenie.

Rok szkolny kończy się 21 czerwca 2000 roku i jest to chwila bardzo podniosła, ponieważ jest to rok milenijny i żegnamy w murach naszej szkoły ostatni rocznik klas VIII oraz panie: mgr Annę Lupę, Krystynę Pawula i Marię Parszcz, odchodzące na emeryturę. Jest to czas wytężonych prac remontowych. W szkole w tym okresie wykonano: wymianę okien i drzwi, termomodernizację, gruntowny remont łazienek i instalacji wodno-kanalizacyjnej, instalacji elektrycznej, położono kostkę brukową oraz zbudowano nową halę sportową. Szkoła uczestniczyła w kilku projektach unijnych, efektem których było jej doposażenie w sprzęt i pomoce dydaktyczne, wyjazdy dzieci i młodzieży na wycieczki oraz ich udział w zajęciach wyrównawczych i rozwijających. Dzięki bardzo dobrej współpracy ze środowiskiem lokalnym, upamiętniono wielu Zaborowian i wydarzeń historycznych, efektem czego są pamiątkowe tablice w holu szkoły, wykonane przez Pana Władysława Wojnickiego. 1 września 2017 roku weszła w życie nowa reforma, przywracająca szkołę 8 – klasową. Przy szkole podstawowej działają klasy gimnazjalne (druga i trzecia) oraz Oddział Przedszkolny. Funkcję dyrektora pełni mgr inż. Mieczysław Chabura, zaś wicedyrektora mgr Joanna Ozorka-Krawczyk. W szkole pracuje 26 nauczycieli.

To właśnie dzięki nauczycielom i ich nieocenionej pracy szkoła mogła wychować nowe pokolenia z otwartymi głowami. Szkoła to wielki żywy organizm tworzony przez całe lata. To prawdziwie wielki zbiorowy obowiązek zespołu nauczycielskiego, dyrekcji, administracji, pracowników obsługi, uczniów i ich rodziców. Tylko dobrze rozumiana współpraca może przynieść pożądane owoce. Niniejsza praca być może w sposób nieudolny, ale po raz pierwszy kompleksowo, ujmuje historię tej placówki od 184 lat jej istnienia. Chylę więc czoła przed każdym, kto przyczynił się do rozwoju i świetności naszej szkoły, kto czuje się z nią związany, kto jej problemy rozumie i uznaje za swoje.




© PSP Zaborów 2017